piątek, 10 lutego 2017

Błażej i Wasze pieniądze, dziękujemy!


Podatki są jedną z tych rzeczy, od której nie ma ucieczki. No chyba, że jesteśmy bardzo znanymi politykami, albo piłkarzami i możemy coś pokombinować. Ale zakładam, że nie ma takich wśród czytelników naszego bloga. Każdy musi stracić co najmniej jeden wieczór w roku, aby rozliczyć się z fiskusem.

I przy tej okazji można pomóc. Już prawie połowa Polaków decyduje się na przekazanie jednego procenta ze swoich podatków na organizacje pożytku publicznego. Na pewno dostajecie wiele próśb, by pomóc. Chore dzieci, zwierzęta, domy dziecka. Wiemy, że  mimo morza potrzeb wielu z Was wybiera Błażeja.

Chcemy powiedzieć, jak to działa i co się dzieje z Waszymi pieniędzmi.


Wpisujecie dane do formularza, wysyłacie go do Urzędu Skarbowego i ......



Fundacja dokładnie sprawdza faktury, które przesyłamy. Zgromadzone środki są wydawane jedynie na pokrycie wydatków związanych z niepełnosprawnością i chorobami Błażejka. 

Na przykład Błażej może iść za te pieniądze na zajęcia logopedyczne, ale nie może iść do kulkolandii, czy kupić zabawek.

Błażejek ma dodatkowe zajęcia osiem razy w tygodniu. W tym tylko jedna godzina jest opłacana przez NFZ. Uwaga! Jedna godzina W MIESIĄCU. Tak, tak - dobrze przeczytaliście. Jakiś urzędnik uznał, że skoro Błażej jest pod opieką hospicjum, to potrzebuje jednej godziny rehabilitacji w miesiącu!

A wiele dzieci, które sąobjęte pomocą hospicjum, to dzieci przewlekle chore, potrzebujące bardzo wielu godzin różnych form wsparcia.
Nasz dzielny Błażej ma 32 godziny zajęć w miesiącu. Z czego jedną opłaca NFZ, trzy Fundacja Hospicjum dla Dzieci Alma Spei, a za całą resztę płacimy my. Opłaty za zajęcia wynoszą od 60 do 100 zł. za godzinę. Łatwo policzyć, ile kosztuje niezbędna pomoc.

Bez środków zgromadzonych na subkoncie Błażeja nie bylibyśmy w stanie zapewnić mu tego, co jest mu potrzebne do rozwoju.

 A zajęcia to tylko jeden z wydatków. W ostatnim roku, dzięki Waszym wpłatom Błażej mógł dostać:



Oczywiście do wózka i ortez dorzucił się odrobinę NFZ, w pierwszym przypadku 3 tysiące (musieliśmy dopłacić 4,5), w drugim 1 tysiąc (musieliśmy dopłacić 4,5). Błażejek codziennie przyjmuje jedenaście różnych lekarstw, większość nie jest refundowana. Jak na przykład sildenafil (jedna z jego nazw handlowych to Viagra), bo jako lek na serce jest dofinansowany tylko dla dorosłych. Miesięczna kuracja to około 300 zł.

Zwierzamy się z tych wewnętrznych budżetowych spraw nie żeby narzekać i utyskiwać. Cieszymy się, że są możliwości pomocy Błażejowi, odpowiednie terapie, specjaliści i leki. Chcemy tylko pokazać, że Wasza pomoc i Wasz jeden procent podatku jest Błażejkowi bardzo potrzebny.

Kolejny rok prosimy więc o pomoc i pamiętanie o Błażeju podczas wypełniania ostatnich rubryk w formularzu PIT.

Dziękujemy!!!


Przekaż 1% podatku

W formularzu PIT wpisz numer: 
                                            KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj:
20567 Kwiecień Błażej

0 komentarze:

Prześlij komentarz