niedziela, 16 października 2016

Błażej i lalki





Jakiś czas temu Błażej dostał od nas lalkę - pięknego bobasa. Miała służyć do nauki schematu ciała i do zabaw naśladowczych. Błażej zareagował z umiarkowanym entuzjazmem. Lalka została zaakceptowana, jak miał ochotę to dał jej jeść i nauczył się zakładać i zdejmować jej czapkę. Ale wielka miłość się między nimi nie pojawiła.

Pewnego dnia wpadliśmy na pomysł, żeby lalka zaczęła towarzyszyć Błażejowi w kąpieli, bo wtedy jest otwarty na różne propozycje. W wodzie ma zawsze doskonały humor, niezależnie od tego, jak ciężki miał dzień. I był to strzał w dziesiątkę. Błażej nauczył się pokazywać gdzie lalka ma głowę, ręce i nogi. Czasem jeszcze mu się myli, ale jest bardzo chętny do tej nauki i jest pewne, że pozytywne uczucia do lalki pogłębiły się. Postanowiliśmy pójść za ciosem i poszukać więcej człowiekokształtnych zabawek.

Chcieliśmy lalkę, która przypomina chłopca w wieku Błażeja.

I tutaj pojawił się problem. Okazuje się, że lalki występują prawie zawsze jako dziewczynki. Niewielka męska grupa jest głównie w wieku niemowlęcym. Są też oczywiście piękne lalki anatomiczne, ale też tylko maluchy.

 Tak oto po kilku dniach przeszukiwania internetu trafiliśmy na Jacka.

Jest to niezwykła lalka, która powstała po to, by dzieci mogły poznać i zaakceptować typowe cechy dzieci z Zespołem Downa. Jacek ma  spłaszczoną nasadę nosa, drobne, skośnie, szeroko rozstawione szpary powiekowe, nisko osadzone, małe małżowiny uszne, powiększony język, wąskie, krótkie usta, krótka szyja.

Kiedy tylko Błażej go poznał od razu się pokochali. Błażejek go przytula, daje cześć i buziaczki. Podejrzewamy, że ma to coś wspólnego z tym, że w jego grupie przedszkolnej jest czworo dzieci z Zespołem Downa i Błażej od razu zorientował się, że Jacek ma przedstawiać dziecko.
Można powiedzieć, że to była miłość od pierwszego wrażenia. Szukamy więc teraz łóżka dla Jacka, który już nawet dzielnie towarzyszył Błażejowi podczas fizjoterapii.

A jak kiedyś wygramy w totolotka to kupimy jeszcze taką lalkę:


https://www.wmalymswiecie.pl/rubens_barn_lalki_recznie_szyte/rubens_barn_lalka,p2091365143  


 No wiem, wiem, drogie i przedstawiają maluszka, ale jakie piękne!

2 komentarze:

  1. Wiem, że to nie całkiem na temat, ale już dawno nie widziałam Elmo na żadnym zdjęciu. Czy stary przyjaciel poszedł zupełnie w odstawkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po pobycie w szpitalu. Tam Błażej oglądał ciągle bajkę o Elmo i teraz od razu płacze, jak ją zobaczy. Maskotka została, ale tylko do spania;)

      Usuń