niedziela, 27 września 2015

Błażej i ćwiczenia lewopółkulowe

Błażej zgodnie z jesienną modą jest przeziębiony i nie chodzi do przedszkola. Oczywiście nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw, ale próbujemy chociaż w minimalnym stopniu złagodzić mu siedzenie w domu. 
A skoro mamy teraz więcej wspólnych chwil, to próbujemy ich nie marnować. Już od jakiegoś czasu Błażej prawie nie ogląda telewizji, dzięki czemu jest dużo spokojniejszy i chętniej się bawi. Od kiedy odkryliśmy Metodę Krakowską próbujemy stymulować lewą półkulę Błażejkowego mózgu, która to w ogromnym stopniu odpowiada za mowę. Bo nadal mamy wielką nadzieję, że zacznie mówić.

Co więc robimy?

Rozdzielamy przedmioty według kategorii. Jak Kopciuszek. Ale zamiast grochu i maku Błażej wrzuca do pudełek świnki i krówki. 



Szukamy podobieństw między figurkami a obrazami.



A także między obrazkami i obrazkami.







A wszystko ze zwierzętami, bo Błażej lubi zwierzęta:)


1 komentarz:

  1. Te ćwiczenia wyglądają przy okazji na dobrą zabawę :-) Trzymam kciuki, żeby ciężka praca się opłaciła i Błażej zaczął mówić!

    OdpowiedzUsuń