wtorek, 9 września 2014

Błażej i rutyna

U Błażejka spokojnie nudno. Chodzi do przedszkola, zaraz potem NATYCHMIAST potrzebuje godzinnej drzemki, później spacer, jakieś ćwiczenia i spanie. Taka przyjemna rutyna przedszkolaka. Oczywiście Błażej ciągle podnosi swoje umiejętności. Na przykład coraz częściej adekwatnie do sytuacji kiwa głową "na tak" i bardzo ładnie ćwiczy stanie. Jeszcze nie opanował do końca siadania, nie wie do czego służą kolana, ale dzielnie próbuje sprawę rozwikłać:)



No i najważniejsze! W przedszkolu (oczywiście) zjadł DWA pierwsze w życiu ruskie pierogi!

4 komentarze:

  1. Błażuś, jaki apetycik! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj były ziemniaki z kotletem mielonym:)

      Usuń
  2. Pięknie, menu Błażejka coraz szersze :)

    OdpowiedzUsuń