sobota, 7 czerwca 2014

Błażej i ćwiczenia mimo niedyspozycji

Cały tydzień Błażej siedzi w domu. Ma zapalenie krtani, przez które bardzo kaszle i ciężko mu nawet spać. Już na szczęście jest lepiej. Ale niestety stracił basen, Dzień Dziecka w przedszkolu i wizytę w zoo z hospicjum. Mnie też zaraził, więc zamiast chodzić po słońcu leżymy i czekamy aż choroba przejdzie:)
Chociaż...to bardziej ja, bo Błażej oczywiście nie odpuszcza treningów:




Aha, tajemniczej tajemnicy jeszcze nie możemy zdradzić, ale myślę, że już niedługo:)

8 komentarzy:

  1. Życzymy dużo, dużo, dużo zdrówka dla Błażejka i oczywiście dla Mamy również. Błażejek pięknie ćwiczy.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo sił i zdrowia :)). Niech tajemnicza tajemnica rozwiąże się jak najpomyślniej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mały siłacz :-)

    OdpowiedzUsuń