środa, 5 marca 2014

Błażej i trenowanie

Błażejek pięknie ćwiczy dwie i pół godziny dziennie, a relaksuje się z pieskami i na zajęciach integracji sensorycznej. Chodzi też do pani neurologopedy, która próbuje przekonać go, że porozumiewanie się jest fajne, potrzebne i że Błażej da radę:) Ja też dostaję wskazówki, co zrobić, żeby w końcu obrazki albo gesty Makatonu zaczęły współpracować z Błażuchą. Nazywać, nazywać, nazywać....co robi, co jest wokół niego. Tak jak podczas nauki mowy u zdrowych maluchów, tylko bardziej;) Mówić, co Bła robi, że patrzy, uśmiecha się, wskazuje wzrokiem. Niby to wszystko wiem i staram się robić, ale trzeba się starać bardziej:)

A tak oto Błażej ćwiczy siedzenie, a za chwilę stanie:


6 komentarzy:

  1. O, jak dzielnie ćwiczy! Pięknie! Przyjemnych zajęć życzymy:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo, brawo , brawo dla Błażejka, że tak pięknie ćwiczy. Jak widać na zdjęciu świetnie się też bawi. :))
    babcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem też płacze, ale co zrobić:)

      Usuń
  3. Powodzenia :))

    OdpowiedzUsuń