poniedziałek, 24 lutego 2014

Błażej i zakończenie sprawy hormonalnej

Pani endokrynolog bardzo dokładnie przepytała mnie o BARDZO RÓŻNE, wydawałoby się DZIWNE rzeczy związane z Błażejem i strwierdziła, że wszystko jest dobrze. Hormony nie wymagają badań, pomiarów i sprawdzania, nie musimy też ustawiać się w kolejce do nowej poradni. Baaaardzo mi ulżyło:) No i dowiedziałam się przy okazji, że nawet długość rąk, albo drżenie dłoni może mieć związek z przysadką lub nadnerczami.
Poza tym Błażej już odlicza dni do wyjazdu, chociaż na pewno będzie tęsknił za przedszkolem. Ale może pozna nowych kolegów:)
A tymczasem doskonali przemieszczanie się:





I jest z siebie bardzo dumny, po każdym takim spacerku bije sobie brawo:)


czwartek, 20 lutego 2014

Błażejek i hormony

Błażejek wczoraj odwiedził Poradnię Kardiologii, wszystko jest w porządku. Pani doktor jest z niego zadowolona. Prawdopodobnie w czerwcu będzie potrzebne cewnikowanie, ale na razie staram się tym nie martwić. Jedyne, co zaniepokoiło panią doktor, to ciemniejszy odcień skóry Błażejka. Mam nadzieję, że to tylko taka jego uroda - mnie się podoba:) Ale jest też możliwość, że to jakiś problem hormonalny. I tak, dzisiaj o czternastej Błażejek jedzie zrobić badania endokrynologiczne. Tam go jeszcze nie znają:)
Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok!
Wyniki badań immunologicznych są dobre, ale w granicach dolnej normy, więc czekamy na konsultację. A badanie TSH zupełnie w porządku. Tak, tak, dwie panie doktor miały pomysł, żeby Błażuch miał sprawdzone hormony- oby to był tylko zbieg okoliczności:)

Poza tym od trzeciego marca Błażejek będzie trenował w Michałkowie.

A na koniec jeszcze zdjęcie z balu:


piątek, 14 lutego 2014

Błażej w gronie pszczółek

Błażejek po chorobowo-feriowym urlopie wrócił do życia na pełnych obrotach. Rano przedszkole, potem drzemka, a popołudniami nadrabianie zaległych wizyt lekarskich.
Spotkanie z dentystą przyniosło informacje o zapaleniu dziąseł, na co Błażej może tylko pić rumianek i szałwię, ponieważ nie posiadł jeszcze zdolności wypluwania na życzenie. Poza tym będzie miał powlekane ząbki czymś przeciwbakteryjnym. Zła wiadomość jest taka, że przy zaburzeniach odporności zapalenia dziąseł i próchnica są dużo częstsze. Ale będziemy kontrolować:)
Immunolog za to zlecił badania immunoglobulin i hormonów tarczycy, zobaczymy, co wykażą.
Błażuś odwiedził też ortopedę, od którego dostał przykazanie rozciągania ścięgna Achillesa i zgodę na pionizowanie.
A poza tym, w przedszkolu odbył się bal karnawałowy. Grupa Błażejka była przebrana za pszczółki i nawet zdobyła pierwszą nagrodę za najbardziej uroczy strój! Jak wam się podoba nasz pszczółek?



czwartek, 6 lutego 2014

Dziękujemy!

Podczas konkursu na Blog Roku otrzymaliśmy 49 głosów, za co bardzo dziękujemy! Uważam, że to świetny wynik i Błażejek też jest bardzo wdzięczny:) Cieszymy się, że pieniądze uzyskane z sms zostaną przekazane dla chorych maluchów, cieszę się, że się przyłączyliście:)
Za to dzisiaj Błażejek był na wycieczce i zobaczcie, co sobie kupił:




wtorek, 4 lutego 2014

Błażej i poczucie, że może jednak nogi nie są przereklamowane

Ze staniem u Błażeja to jest tak, że ze mną owszem stał, ale tylko w pionizatorze. Kiedy natomiast próbowałam nakłonić go do samodzielnego postania, od razu uginał kolana. Całym sobą pokazywał, że on co najwyżej może powisieć trochę nad ziemią. A sam stał tylko, gdy był postawiony przez panie rehabilitantki.
Za to od kilku dni zgadza się na coś takiego, jak poniżej. (Tak, tak, wiem, że to nie jest idealna postawa i nie powinien się opierać na łokciach...ale przynajmniej nie ugina kolan!)


Dziękujemy za wszystkie oddane głosy konkursowe!