piątek, 4 października 2013

Błażej i zaległe urodziny

Błażejuś nadal spokojnie przyzwyczaja się do domowego rytmu. Niestety w nocy zamienia się w krzyczącego potworka, ale oczywiście uroczego:) Prawdopodobnie przyczyną nocnego przeistaczania się Błażucha są zęby - piątki, które próbują wydostać się z dziąseł.
Wczoraj za to, Błażej przyjmował hospicyjnych gości i świętował zaległe urodziny. Tortu spróbować nie chciał, ale mam nadzieję, że pomyślał życzenie podczas zdmuchiwania świeczki.





5 komentarzy:

  1. Och, Błażej, wyglądasz przeprzystojnie! A liczbę na torcie mamy w tym roku podobną, tylko u mnie doszła złośliwa cyferka obok;-) No, ale Ty ciągle piękny i młody:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Błażej dziękuje za komplement:)

      Usuń
  2. Sto lat, Przystojniaku:-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!! Błażejek wygląda super a najbardziej podoba mi się czapeczka. -:)) babcia

    OdpowiedzUsuń