22:16

niedziela

U Błażejka nadal w porządku, jutro będzie miał badania, lekarze przemyślą co i jak i być może, być może...we wtorek...
Ale odpukać.
Poza tym nadal rządzi paniami pielęgniarkami i zasikał swój leżaczek i popołudniu musiał  tylko leżeć:)
No i my mu się znudziliśmy i podrywa rodziców kolegi, który leży obok:)



6 komentarzy:

  1. Oj, bo kolega będzie zazdrosny;-) Trzymamy kciuki za wtorek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błażej wykorzystuje swoją starszość;)

      Usuń
  2. Tfu, tfu ...zaciskamy łapki mocniej i pozytywnie myślimy o wtorku :)). To już jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krzyś miał identyczny ulubiony lezaczek ze szpitalnych czasów:-) bardzo się cieszę że już wreszcie Was stamtąd wyganiaja!powodzenia od Krzysiowemaleconieco :-*

    OdpowiedzUsuń