środa, 28 sierpnia 2013

środa

Błażejek w porządku, przybija piątki, ma powolutku zmniejszane leki na serce, apetyt dopisuje. Dzisiaj już wrócił do poziomu jedzonka sprzed ostatniego zabiegu, czyli 55 ml/h i pani pielęgniarka kazała donieść pyszności, bo jeszcze buzią zjada:) Owoce, soczek i Danio doniesione:)
No i siedział dzisiaj SAM, nieprzytrzymywany, brawo dla niego, brawo!!!

6 komentarzy:

  1. Brawo, brawo, brawo Błażejku!!!
    Smacznego. Cieszymy się, że Błażejek lepiej się czuje.:)
    babcia

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownie! BRAWO Błażejku!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaadam , fantastyczne wieści :D :D :D

    OdpowiedzUsuń