22:13

poniedziałek

Błażejek wcina sondą niewyobrażalne ilości jedzonka. Sam raczej by nie podołał ponad litrowi pyszności. Lekarze żałują, że wcześniej sondy nie włożyli, bo dzięki niej nasz dzielniak ma się coraz lepiej. Chyba to jednak prawda, że jedzenie jest ważne:)
I na razie tyle, kardiologicznie nic nowego.



2 komentarze:

  1. Smacznego Błażejku i na zdrowie.
    babcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze coś pozytywnego :). trzymamy nadal:*

    OdpowiedzUsuń