21:27

niedziela

U Błażejka spokojnie, odpukać, nic się nie dzieje. Bawi się, ogląda telewizję... je 50 ml/h przez całą dobę. Ciekawe, czy jest czasem głodny? Pewnie nie:) Ale co jakiś czas, kiedy pokażemy mu, że może dostać soczek, albo jogurt to klaszcze i wydaje się, że chciałby. I czasem zje, albo wypije, a czasem jednak się rozmyśla:)


3 komentarze:

  1. Niech się dobrze dzieje :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzymy, żeby tak dalej wracał do zdrowia. babcia

    OdpowiedzUsuń