niedziela, 4 sierpnia 2013

niedziela

U Błażejka, odpukać, w porządku. Jeden lek na serduszko odstawiony, drugi zmniejszony. Oddycha już właściwie bez dodatkowego tlenu. Nie bardzo chce jeść, ale to przecież normalne u niego. Co do ewentualnych przenosin na inny oddział, mamy jeszcze czekać:)
Dostarczyliśmy mu radio, słucha więc sobie muzyki, bo wolnego czasu ma, że ho ho.

4 komentarze: