środa, 31 lipca 2013

środa

Błażejkowi usunęli dzisiaj dren z opłucnej, bo ponoć już płyn się nie zbiera. Jeszcze przedwczoraj było go sporo, więc nie wiem, czy tak od razu mogło się poprawić, ale wiedzą co robią, mam nadzieję;) Najwyżej założą mu znowu. Był też immunolog i oprócz zaburzeń odporności komórkowej, o czym wiedzieliśmy, stwierdził zaburzenia odporności humoralnej, czyli że Bła produkuje za mało przeciwciał. Podali mu więc odpowiednie preparaty, kolejne dostanie za dwa tygodnie i za miesiąc. Infekcja nadal jest, ale wskaźniki zapalne poszły mocno w dół. Jest aż za dobrze, odpukać.


8 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę!Justyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymamy kciuki, żeby było lepiej i lepiej:-) Andżela z Mariuszem i Patryczkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziękuję:) i całuski dla was, a szczególnie dla Patryczka:)

      Usuń
  3. :) uff i oby już tylko do przodu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. :)Tfu tfu ...;) niech się wiedzie.. trzymamy nadal kciuki :*

    OdpowiedzUsuń