22:27

czwartek

Podczas południowej wizyty Bła wyglądał bardzo słabo, po południu za to  nie spał i nawet się uśmiechnął. Lekarze nie wiedzą czemu jest taki słabiutki. Oby to była tylko kwestia infekcji. Nadal czekamy.

3 komentarze:

  1. Kciuki zaciśnięte, dobre myśli posłane...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesyłamy Błażejkowi całusy i trzymamy kciuki, żeby bakteria zaczęła się wyprowadzać! :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy kciuki, ślemy pozytywną energię :*

    OdpowiedzUsuń