środa, 12 grudnia 2012

Błażej wielozadaniowy

Błażuch kończy na szczęście tydzień katarowo-kaszlowy i jutro możemy w końcu wyjść pooglądać śnieg i spotkać się lekarzem rehabilitacji. Prosimy o trzymanie kciuków za bezproblemowe otrzymanie przez Bła wniosku o sprzęt rehabilitacyjny. W związku z tym siedzeniem w domu przez ostatnich kilka dni, Książę spędza czas na zabawie, ale też aktywnie pomaga mi sprzątać. Ostatnio uporządkował moje przybory fryzjerskie.






A kiedy zatęskni za radomską Babcią to do niej dzwoni przy pomocy Skype'a, ale też pisze do niej maile, mają w końcu jakieś tam swoje sprawy.


3 komentarze:

  1. Ale spryciarz, ciekawe od kogo się tego nauczył:-) Mądrala wie, że łapki mają biegać po klawiaturze. Super, Błażej! I pozdrowienia dla Babci:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymamy mocno kciuki, żeby Błażejek dostał sprzęt do rehabilitacji!!! Nie jak sobie pogadać z babcią i mieć pomoc w sprzątaniu.:) babcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak poszło spotkanie z lekarzem?

    OdpowiedzUsuń