20:54

weekend

Błażej odpoczywa po ciężkim tygodniu, wyleguje się i zajada dużo dyni. Przytrafił mu się katarek, ale mam nadzieję, że nic się z niego nie wykluje. Dobrze, że czuwają nad nim lekarstwa immunologiczne. Odwiedził dzisiaj bielską świątynię konsumpcjonizmu, a oto, jak się bawił:


5 komentarzy:

  1. jak widać na załączonym filmiku - całkiem nieżle:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękny i zębaty uśmiech:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) przekazałam i wyszczerzył zęby w uśmiechu:)

      Usuń
  3. Brawo, brawo, brawo Błażejku!!! Super zabawa w chowanego i ile radości. :) babcia

    OdpowiedzUsuń