środa, 25 lipca 2012

jest sobota, jest impreza, część kolejna

Błażej, a my wraz z nim spędziliśmy super sobotę w pięknych krajobrazach Beskidzkich, znów dziękujemy za zaproszenie i wpraszamy się na kiedyś:)
Poza tym nadal czekamy na termin cewnikowania, a w między czasie wstrzykujemy Błażuchowi różne szczepionki. Dzisiaj miały być menigokoki, ale Błazi pokasływał i idziemy za tydzień.
Na razie ciężej walczyć z sondą, bo wszystkie zęby, które jeszcze były niedokończone, postanowiły teraz wyjść na światło. W związku z czym chłopiec nie bardzo chce przyjmować cokolwiek do buzi. Chociaż, w weekend spróbował pierwszy raz jogurt truskawkowy i 100 ml zniknęło w trymiga.
I w końcu prawie odstawiliśmy Bebilon Pepti MCT, czyli specyfik ,który nawet nie stał koło mleka. Teraz Błazi zajada Nan Pro H.A., któremu już coraz bliżej do prawdziwego krowiego produktu.
A teraz fotorelacja z wyjazdu.







9 komentarzy:

  1. Ostatnie zdjęcie mianuję swoim ulubionym, przeurocze są ząbki króliczka. Ó

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podoba, dlatego jest w finale;)

      Usuń
  2. Ale teraz Błażej ma fryzurę pierwsza klasa, taka męska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się jakieś loczki pojawiają, więc jest plan obcięcia;)

      Usuń
  3. przesłodki jest:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do dzisiaj wszystko był jasne. Na blogu grasował anonimowy agent (ka) J23. Teraz już straciłem pewność, czy aby tylko J23 się ukrywa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że J23 doskonali technikę kamuflażu. Aż strach się bać...

      Usuń
    2. Tak to jest w tym internecie;)

      Usuń