czwartek, 19 kwietnia 2012

jest sobota jest impreza

Ostatnią sobotę spędziliśmy z cudownymi dzieciaczkami z naszego Hospicjum i ich rodzicami, też fajnymi:)
Błażej co prawda nie wykazał zbyt dużych chęci do rozwijania zdolności społecznych, bo pierwszą część przespał, a drugą przemarudził, ale może następnym razem będzie lepiej. Szczególnie, że nasza mała przyjaciółka Milenka wykazywała bardzo dużo inicjatywy, żeby Błażuch spędził z nią trochę czasu. Niestety nawet nie chciał na nią popatrzeć. Może po prostu jest nieśmiały.
Poniżej mała fotorelacja ze spotkania.





5 komentarzy:

  1. Drugie i trzecie zdjęcie daje dużo do myślenia. Na następnym spotkaniu lody zostaną przełamane :))

    PS.Mama, dobrze, że tu się z Błażejem przeprowadziłaś- jak na razie zero problemów technicznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, bo chciałabym, żeby Błazuch miał taką super przyjaciółkę:)

      Usuń
    2. Wszyscy mówią, że Milenki to dobre i miłe istoty, więc życzę mu/im powodzenia ;)

      Usuń
  2. Mnie też się wydaje, że Błażej i Milenka się dogadają:) Fajne maluchy, trzymam kciuki, żeby dzielnie sobie radziły ze swoimi problemami.

    OdpowiedzUsuń